Blog: Podróże w filmie: Azja

2018-08-24

Blog: Podróże w filmie: Azja

2018-08-24

Po dobrze zrobionym filmie potrzebujemy chwili żeby niejako „wyjść z ekranu”.  Jeśli reżyser potrafi przenieść widza od rzeczywistości do realiów innej kultury, krajobrazu, tradycji  to odniósł sukces! Zapraszam wiec na wschód, będziemy podróżować poprzez film...

Kompletnie zanużyłam się w pejzażu i scenografii Tulpana, i dodam, niekoniecznie był on piękny, przeciwnie- mocno realistyczny i egzotyczny. Widz zatapia się w przestrzeń Kazachskiego stepu. Okazuje się, ze w obliczu takiej przestronności,  potrzeby człowieka zostają, te same. Bulata pragnie ożenku, własnej juty i stada owiec. Przez to staje się nam bardzo bliski, czy my także nie potrzebujemy bliskości, poczucia bezpieczeństwa i sensownej pracy? Leniwie przebiegająca akcja skłania do myślenia: kim byłbym, gdyby otaczała mnie pustka? Film o ideach, wiezi rodzeństwa, nadziei, wytrwałości w walce o pragnienia. Obejrzyjcie, żeby poczuc na sobie pył wszechobecnego stepu.

Zdjęcie z filmu Tulpan

„Zawieście czerwone latarnie” to nominowany do Oscara dramat społeczny, który  zabierze Was do Chin lat 20. Świdrujący do środka i wielopłaszczyznowy. Dotyka wąskiego tematu, ale tylko pozornie, może być bowiem odczytywany jako uniwersalna metafora. Opisuje mały świat kobiet, gdzie ambicje i kompelksy przykrywa kurtuazja i tradycja rodzinna. Niestety Zerwanie z nią prowadzi do obłędu. Zhang inteligentnie skupia akcje filmu na dziedzińcu domu, ten motyw motyw przewija się przez wszystkie pory toku. Podwórze to jedyne miejsce łączące bohaterki „siostry”, a zarazem arena ich dramatów i zawiści, Estetyczne wysublimowane, Minimalistyczne ujęcia i perfekcyjnie dopracowane detale najadają oczy, a muzyka sprawia, że stygnie puls, gdzie dzisiejszej nocy zawiesza czerwone latarnie?

Zdjęcie z filmu Zawieście czerwone latarnie

Dramat obyczajowy Piętno śmierci, przenosi nas z kolei do Japonii lat pięćdziesiątych, w 2005 roku Time zaliczył film dzieło Kurosawy go do listy stu najlepszych filmów w historii. Przesłanie można by ująć słowami: „Ludzie to głupcy, doceniają piękno życia dopiero w obliczu śmierci”. Bohaterem bowiem jest biurokrata, który poświecił życie pracy, w której bezczynność i marazm były forma stanowiska. Co byś zrobił gdyby zostało Ci 6 miesięcy życia? Główny bohater konfrontuje się z odpowiedzią. Pomysły odzyskania sensu i radości w życiu często sprowadzają się do dialogów typu:
-proszę spróbować coś stworzyć
-co mogę stworzyć w biurze?
-racja, musi pan zmienić pracę.
To dramat obyczajowy i tłem dla ważnych pytań egzystencjalnych są realia życia w Japonii lat 50, scenografia i przedstawione elementy kultury ujmują. Brakuje tylko Gejsz.